Joanna na Sylwestra

(Filmowa relacja znajduje się poniżej).

GOTOWE NA SYLWESTRA SZEŚĆ

Pod patronatem Laboratorium Kosmetycznego Joanna dziennikarki ze wszystkich liczących się mediów uczestniczyły w konferencji prasowej zatytułowanej Gotowe na Sylwestra 6.

Przygotowania do rozpoczęcia nadchodzącego roku, przedstawienie nowości w kosmetyce, pokazy makijaży, stylizacji paznokci i włosów to już tradycja w IMR advertising by PR / Hajoty Communications.

W grudniową środę dziennikarskie spotkanie „Gotowe na Sylwestra” połączone z konferencją prasową oraz autorskim lunchem miało miejsce po raz szósty.

Kąpiele solankowe, seria hialuronowa, masła do ciała o różnych zapachach, farby do włosów i seria prebiotyczna kosmetyków bez parabenów, barwników, alergenów, SLES i SLS, przeznaczona dla osób z problemami skórnymi, ze skłonnością do alergii i atopii – to główne merytoryczne inspiracje konferencji prasowej.

Maja Kiżys, brand manager w Laboratorium Kosmetycznym Joanna, prezentując produkty, szczególną uwagę zwróciła na nowe kosmetyki prebiotyczne. Zawierają one Biolin, czyli kompleks prebiotyków: Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide oraz inne substancje aktywne pielęgnujące skórę.

Czym różnią się probiotyki od prebiotyków?

Te pierwsze to tzw. dobre bakterie, które zapewniają prawidłową florę bakteryjną w naszym organizmie − najczęściej z rodziny Lactobacillus, stosowane wewnętrznie. Natomiast prebiotyki to substancje pobudzające i zwiększające wzrost tych dobrych bakterii czyli probiotyków. Zapewniają im dobre warunki do rozwoju i są stosowane zewnętrznie. – wyjaśniła Maja Kiżys.

Modne w tym sezonie stylizacje włosów w kok oraz w loki na głowach dziennikarek wykonała Monika Zieleniucha, właścicielka Pracowni Urody.

Do gładkiego koku wykorzystała pomadę arganową, mgłę stylizującą i nabłyszczacz w sprayu. Pomada arganowa to nowy kosmetyk z serii Styling Effect Fluo idealnie podkreśliła pojedyncze pasma, fale i pazurki, pozwoliła na stworzenie gładkiej i błyszczącej fryzury.

Mgła stylizująca nadała włosom naturalny połysk i puszystość, wyeliminowała problem puszenia się i elektryzowania włosów, a lekka konsystencja mgiełki pozwoliła pasmom zachować zdrowy wygląd i gładkość; pod jej wpływem włosy same zaczęły się układać w naturalne skręty i sploty. Wygodny aplikator ułatwił rozpylenie kosmetyku dokładnie tam, gdzie potrzeba i w odpowiedniej ilości. Mgła stylizująca zawiera ochronny filtr UV.

Nabłyszczacz w sprayu nadał blask włosom i sprawił, że stały się lśniące i miłe w dotyku. Nabłyszczacz nie natłuścił włosów i ich nie obciążył, a fryzura wyglądała naturalnie, bez efektu skorupy. Włosy były elastyczne i puszyste. Nabłyszczacz utworzył warstwę ochronną na włosach, pozostawiając na ich powierzchni filtr UV.

Do wykonania loków Monika Zieleniucha użyła najpierw hydroloków, a następnie gumy do kreatywnej stylizacji stworzonej specjalnie do wykańczania fantazyjnych i wyrazistych detali fryzury. Guma okazała się idealna do utrwalenia różków, pazurków, loczków i fal. Następnie włosy zostały pokryte bardzo mocnym lakierem gwarantującym trwałość fryzury. Włosy pozostały elastyczne i lekkie, nie były sklejone ani wysuszone. Lakier zapewnił włosom także ochronę przed przesuszeniem. Stylizację zakończyła bardzo mocna pianka zwiększając objętość i puszystość włosów i zapewniając ich zdrowy wygląd.

Oprawę artystyczną zapewnili aktorzy. Paweł Góralski, występujący w musicalu „Mamma Mia”, przy gitarowym akompaniamencie Bartka Hołowni, wykonał kilka kolęd i piosenek związanych z Bożym Narodzeniem.

Powiedzieć, że spotkanie zgrabnie i dowcipnie moderował aktor Patryk Bartoszewski, to nic nie powiedzieć. Patryk najpierw, ku ogólnemu zadowoleniu, zachęcił dziennikarki do wspólnego odśpiewania kolędy „Cicha noc”. Później odważnie pozwolił Monice Zieleniusze na eksperyment stylizacyjny na swoich włosach, ale odmówił, gdy pojawiła się groźba zmiany ich koloru.

Święty Mikołaj Igor Cichocki rozdawał dziennikarkom prezenty, a śnieżynka Yoko radośnie naszczekiwała, trenując głos przed wigilijnym przemówieniem.

A oto menu, którym częstowano dziennikarki: staropolski bigos, kapusta z grochem, caprese, pasztet, ryż długoziarnisty z białym sosem i rodzynkami na słodko, indyk z żurawiną, jabłkami i morelami, trata francuska wytrawna, ciasto filo ze szpinakiem, sernik domowy w polewie czekoladowej, pierniczki i galaretki pastelowe z Wodzisławia przystrojone lukrowanymi choinkami i czapkami św. Mikołaja.