Nerki, twarz, głowa


W konferencji prasowej, zorganizowanej już czwarty rok z rzędu w siedzibie IMR advertising by PR, wzięło udział liczne, acz wybrane, grono dziennikarzy przygotowujących się wizerunkowo i duchowo na Sylwestra.

W świątecznej atmosferze, przy dyskretnie migających lampkach na prawdziwej choince, prezentowane były trzy tematy: nowy na rynku suplement diety Ginjal Urit, najnowsze trendy w makijażach i nowości kosmetyczne Golden Rose oraz jesienna kolekcja kapeluszy, czapek i beretów przygotowana przez projektantkę Annę Krupę.

Produkt naturalny Ginjal Urit skomponowano ze starannie wyselekcjonowanych, standaryzowanych składników roślinnych, łącząc tradycje medycyny polskiej i Dalekiego Wschodu. Ginjal Urit zawiera pięć ekstraktów: z owoców żurawiny i czarnego bzu, liści rozmarynu, mlecza polnego i korzenia żeń–szeń.

„Ginjal Urit pomaga w kłopotach z drogami moczowymi i nerkami. Wspiera oczyszczające funkcje dróg moczowych i wspomaga naturalne funkcje nerek. Działa moczopędnie, odkażająco, przeciwbakteryjnie, neutralizuje działanie bakterii E-coli, wzmacnia kondycję organizmu, a także przyspiesza krążenie” – mówił prof. dr hab. Zenon Jastrzębski, kierownik Zakładu Farmakologii Narodowego Instytutu Leków.

Sylwestrowy nastrój wśród dziennikarzy wprowadziła Marta Pawlik-Antoniak, która z każdym rokiem coraz lepiej czuje się w roli głównej wizażystki Golden Rose, prezentując nowości w makijażach i kosmetykach. Istniejąca już 10 lat na polskim rynku firma Golden Rose niezwykle często udoskonala swoje produkty i opracowuje nowe. Jak zwykle podczas konferencji „Gotowe na Sylwestra”, do wizażystki ustawiła się kolejka do wykonania makijażu i wysłuchania porad, jaki każdej z pań pasuje najlepiej.

Nie zawiodła również Anna Krupa, której nakrycia głowy – każde inne, autorskie – wywoływały zachwyty i gremialne przymierzanie. Trzy z nich można było wylosować. Pozostali uczestnicy konferencji jednak nie byli zawiedzeni, bowiem pojawili się dwaj Mikołajowie z workiem pełnym prezentów, których wystarczyło dla wszystkich.

„Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko dodać, że w doskonałych humorach kontynuowano kuluarowe rozmowy wzmacniając siły fizyczne świątecznym, różnorodnym, autorskim poczęstunkiem, jak zwykle przygotowanym w naszej agencji” – podkreśliła Monika Iskandar, dyrektor zarządzająca IMR advertising by PR.